Prof. Majcherek znowu chrzani

Konfuzja, z jaką Europejczycy – w tym Polacy – obserwują wybuchy społecznego niezadowolenia i masowej frustracji w krajach leżących na południowych wybrzeżach Morza Śródziemnego, wynika z uświadomienia sobie ambarasującego faktu, że regiony z upodobaniem przez nich odwiedzane i zachwalane im jako turystyczne raje, są w istocie trudne do codziennego życia, a nawet przeżycia.

Już nie przesadzajmy, profesorze. Konfuzji wielkiej nie odczuwam.

Historycy kultury już dawno zwrócili uwagę, że wysoko rozwinięte cywilizacje ludzkie sytuowały się w stosunkowo wąskim pasie umiarkowanego klimatu północnej półkuli. Na tym relatywnie niewielkim obszarze o zbliżonych cechach klimatycznych ulokowana jest Mezopotamia, Babilonia, Egipt, Grecja, Rzym, Palestyna, ale także Chiny i Indie, a nawet siedziby Majów i Azteków, którzy przecież swoje cywilizacje stworzyli w całkowitym odosobnieniu od wpływów z innych kontynentów. Najpopularniejszą hipotezą wyjaśniającą taką konkretną i ograniczoną lokalizację rozwiniętych cywilizacji jest ta, zgodnie z którą optymalne do ich rozwoju jest środowisko niezbyt surowe, ale i niezbyt łagodne. Zbyt trudne uniemożliwia człowiekowi stworzenie korzystnych warunków do życia, zbyt łatwe nie mobilizuje do wysiłku potrzebnego dla ich wytworzenia.

Babilonia nie leżała w Mezopotamii, ciekawe… A siedziby Majów i Azteków mają klimat zbliżony do greckiego oraz egipskiego. Zaiste, wiele rzeczy nie śniło się filozofom.

W miarę upływu czasu centra cywilizacji przenosiły się paradoksalnie ku coraz surowszym strefom klimatycznym stanowiącym coraz trudniejsze wyzwanie. Z Mezopotamii i Egiptu do Skandynawii, z południowych wybrzeży Morza Śródziemnego na północne wybrzeża Morza Bałtyckiego, z Bliskiego Wschodu nad Morze Północne i Ocean Atlantycki, z półwyspu Jukatan do Ameryki Północnej, w tym subarktycznej Kanady.

Mhm, przeczłapały sobie na krótkich nóżkach. Nie wiem, czy klimat Mezopotamii jest rzeczywiście mniej trudnym wyzwaniem niż skandynawski.

Egzotyczne miejsca przedstawiane w turystycznych folderach i kanałach telewizyjnych jako „rajskie wyspy” czy „zagubione raje” to na ogół biedne i zacofane odludzia, nienadające się do stałego życia i często zamieszkane tylko przez obsługę turystycznych ośrodków tam ulokowanych, bo to jedyne możliwe źródło utrzymania dla miejscowej ludności. Z wylegiwania się na złocistym piasku szerokich plaż czy pod bujnymi liśćmi palm i kąpania w turkusowej wodzie pod lazurowym niebem nie stworzy się warunków do życia na stałe. Aby móc zakosztować przez krótki czas owych rzekomo rajskich rozkoszy, trzeba pracować i żyć w dalekich, zimnych, śnieżnych, deszczowych i mglistych, wysoko rozwiniętych i bogatych krajach. I to do nich właśnie uciekają i w nich usiłują się osiedlić na stałe mieszkańcy ciepłego południa. Tym bardziej że wiele jego obszarów położonych jest na terenach sejsmicznych, nękanych przez tajfuny i tsunami, a jeśli istnieje tam jakieś życie polityczne, to przeważnie podporządkowane dokuczliwym kaprysom lokalnego kacyka czy satrapy.

Oto skutki zbyt częstej lektury folderów biur podróży.

A to, że do owych ciepłych krajów sezonowo i tymczasowo przenoszą się bogaci mieszkańcy północy, nie czyni tych południowych obszarów bogatszymi. Bogactwo nie przenosi się z jego wytwórcami i posiadaczami.

A może by tak podatki? ^^J

Reklamy

12 thoughts on “Prof. Majcherek znowu chrzani

  1. Na tym relatywnie niewielkim obszarze o zbliżonych cechach klimatycznych ulokowana jest Mezopotamia, Babilonia, Egipt, Grecja, Rzym, Palestyna, ale także Chiny i Indie, a nawet siedziby Majów i Azteków, którzy przecież swoje cywilizacje stworzyli w całkowitym odosobnieniu od wpływów z innych kontynentów.

    relatywnie niewielkim w porownaniu z powierzchnia ksiezyca WTF
    CHINY niewielkie, borze borze

    Zbyt trudne uniemożliwia człowiekowi stworzenie korzystnych warunków do życia, zbyt łatwe nie mobilizuje do wysiłku potrzebnego dla ich wytworzenia.

    petitio principii: w oczywisty sposob te miejsca, gdzie sie cywilizacja rozwinela, maja klimat ~*nie za latwy*~ *~nieza surowy*~; ogolnie strasznie ewokuje jakies XIX-wieczne pierdololo o powstaniu cywilizacji i kaplanach prowadzacych ciemny lud do budowy piramid, ale nie pamietam dokladnie czyje.

  2. to o przemieszczaniu sie cywilizacji wyglada jak przemieszczanie sie animowanych ludkow w europie universalis

    mijaja trzy tury i gotowe

    Egzotyczne miejsca przedstawiane w turystycznych folderach i kanałach telewizyjnych jako „rajskie wyspy” czy „zagubione raje” to na ogół biedne i zacofane odludzia, nienadające się do stałego życia i często zamieszkane tylko przez obsługę turystycznych ośrodków tam ulokowanych, bo to jedyne możliwe źródło utrzymania dla miejscowej ludności.

    nie wiem jak to otagowac? czlowiek ktory odkryl rzeczywistosc? kolumb odkrywa ze ziemia nie jest plaska, misie sraja w lesie, kapitan oczywisty etc

    a wiec tajscy wiesniacy to jednak nie byly magiczne istoty zyjace w calkowitej harmonii z natura w nieskazonym cywilizacja raju tylko po to, zeby biali ludzie mogli na nich patrzec i zachwycac sie, ze tak prosto, tak pieknie, tak naturalnie, nie zastanawiajac sie, gdzie konczy cale to gowno, ktore nie idzie do kanalizacji? szokujace. to jak, czlowiek, ktory nadal jest zszokowany, ze ideololo z kolonialnej narracji to jednak nie byla prawda.
    nie ma na to tagu

    jest tylko hejt

  3. szokujace. to jak, czlowiek, ktory nadal jest zszokowany, ze ideololo z kolonialnej narracji to jednak nie byla prawda.

    Po mojemu on raczej pochyla się nad biednymi skonfundowanymi czytelnikami Gazety i objawia im Jak Jest Naprawdę z Egzotycznymi Krajami.

  4. Po mojemu on raczej pochyla się nad biednymi skonfundowanymi czytelnikami Gazety i objawia im Jak Jest Naprawdę z Egzotycznymi Krajami.

    Ale mysle ze to wlasnie dlatego ze odkryl ze kolonialna narracja i kapitalistyczna narracja o wakacyjnym raju ssa i nadal go to dziwi. Bo przeciez nie pisze sie takiego kapitana oczywistego bez wlasnego zdziwienia najpierw?

    Chyba ze on tak ma, ze traktuje ludzi jak rozwielitki i Wiesz Cos O Tym ^^J

  5. Bo przeciez nie pisze sie takiego kapitana oczywistego bez wlasnego zdziwienia najpierw?

    Może tak być.

    Wiesz Cos O Tym ^^J

    Nie, nie spotkałem go IRL. Artykuły, które pisywał dla Tygodnika Powszechnego wydawały mi się swego czasu sensowne. Nie wiem jak brzmiałyby dzisiaj ^^

  6. „złocisty piasek, szerokie plaże, bujne liście palm, turkusowa woda, lazurowe niebo”
    On tę profesurę robił z poezji sentymentalnej?

  7. Nauka Polska powiada, że rozprawę doktorską pisał o metodologicznych konsekwencjach relatywizmu kulturowego, a habilitował się pisząc o źródłach relatywizmu w nauce i kulturze XX wieku.

  8. @Niewielkie Chiny

    Chodziło Majcherkowi tutaj nie o Chiny, ale o to, że obszar na którym powstawały pierwsze cywilizacje był relatywnie niewielki (względem czego? całego świata?), ale tak czy inaczej wykazuje on sporą ignorancję geograficzną.

  9. @astragalizo
    „to o przemieszczaniu sie cywilizacji wyglada jak przemieszczanie sie animowanych ludkow w europie universalis

    mijaja trzy tury i gotowe”

    silly eu nie jest turówką

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s